Przejdź do strony głównej zwierząt do adopcji lub za darmo dodaj swoje ogłoszenie na DoAdopcji.pl
Zwierzęta do adopcji
«« wróć do listy
Ogłoszenie zostało oznaczone jako nieaktualne

CZIKO - kochany, mały psi seniorek wyrzucony na ulicę. Adoptuj!, Toruń

Cena:   1 zł
Dodano:   2021-04-25
Miejscowość:   Toruń
Zobacz też ogłoszenia sprzedam psa na serwisie Morusek.pl
Zapraszamy na stronę rasy Kundelki

Szóstego dnia Bóg stworzył człowieka, ale zobaczył jaki jest samotny i postanowił dać mu przyjaciela, kogoś o wielkim sercu, ufnego i wiernego. I tak wzrok Boga spoczął na psie. "To będziesz ty" - powiedział. Do człowieka zaś rzekł: "Oto twój przyjaciel. Dbaj o niego i szanuj, bo kochał cię będzie do końca swoich dni". Do psa zaś rzekł: "To twój człowiek, opiekun i najlepszy przyjaciel. Bądź mu wierny".
Gdyby Cziko, jeden z naszych najnowszych podopiecznych, znał ludzką mowę, to chyba pękałby ze śmiechu. "A teraz idź i powtórz to mojemu panu" - powiedziałby. "Początkowo, gdy byłem słodkim szczeniakiem interesowali się mną, karmili i pozwalali spać blisko siebie". Z czasem zacząłem im przeszkadzać. A to ktoś mnie kopnął, a to rzucił we mnie butelką, bo szczeknąłem czy usiadłem w złym miejscu.
Coraz rzadziej dawano mi jeść. Najgorzej było latem, gdy nie miałem co pić. Czasem gdy moi państwo zapominali zamknąć drzwi wejściowe, wymykałem się na podwórko w poszukiwaniu jedzenia. Nieraz zostawałem tam na noc, bo gdy wracałem, drzwi były już zamknięte, a szczeknąć się bałem. Spałem więc pod gołym niebem przykryty liśćmi albo śniegiem. Najgorsze były pchły. Musiałem mieć ich coraz więcej, bo coraz bardziej się drapałem, a państwa to denerwowało. Może to dlatego któregoś wieczoru wyrzucili mnie z domu na ulicę. Było wtedy strasznie zimno. Łapki zaczęły przymarzać mi do lodu, mróz szczypał w uszy i brzuszek. Ale najbardziej bolały mnie łyse plecki. Myślałem wtedy, że to już mój koniec".
Cziko wiecznie przeganiany i bity, nie karmiony i nie leczony, w końcu wyrzucony z domu w największe mrozy. Gdy trafił pod naszą opiekę był niesamowicie zaniedbany, wychudzony i wyziębiony. Obecnie przechodzi badania, gdyż są podejrzenia grzybicy, świerzbu i nużycy. Niestety, jak zwykle diagnostyka i leczenie będą kosztowne. Do tego dochodzą opłaty za hotelik, choć zaklinamy los, by nasz podopieczny jak najszybciej znalazł kochający dom.
Cziko ma swoje lata i bagaż przykrych doświadczeń, ale mimo to pozostał uroczym, łagodnym i uśmiechniętym psiakiem, którego nie sposób nie pokochać. Dlatego zachęcamy do adopcji Czikusia.

Osoby zainteresowane adopcją prosimy o kontakt po numerem telefonu 692 347 958

Cziko waży TYLKO 9 kg, ma ok. 10 lat.

Obowiązuje ankieta, wizyta przedadopcyjna, podpisanie umowy adopcji psa. Psy wydajemy tylko do mieszkania z człowiekiem w domu lub mieszkaniu, nigdy do budy bądź na łańcuch. Zastrzegamy sobie prawo wyboru najlepszego domu dla psa
 
Kontakt z ogłoszeniodawcą

Imię / schronisko:   Schronisko Green House w Krzeczkowie
Strona internetowa:   www.schronisko-gh.pl
Numer telefonu:  
Adres mail:   kliknij tu, aby zobaczyć adres e-mail »
Uwaga na oszustwa internetowe. Gdy szukasz ogłoszeń zwierząt do adopcji przestrzegaj podstawowych środków ostrożności.

Ogłoszenia adopcji podobne do "CZIKO - kochany, mały psi seniorek wyrzucony na ulicę. Adoptuj!, Toruń"
 reklama
CZIKO - kochany, mały psi seniorek wyrzucony na ulicę. Adoptuj!, Toruń - do adopcji.pl (426750)
Kundelki, CZIKO - kochany, mały psi seniorek wyrzucony na ulicę. Adoptuj!
Dodaj ogłoszenie do adopcji
Twój schowek
Ogłoszenia zapisane:
0
Schroniska dla bezdomnych zwierząt
Uważaj na oszustów na serwisach ogłoszeniowych
Dodaj Twoje ogłoszenia do adopcji
Polityka prywatności   |   Polityka cookies   |   Regulamin serwisu   |   Kontakt z administratorem   |   Reklama   |   Ciekawe linki
Pozostałe nasze serwisy  |  Darmowe ogłoszenia
 
Internet Age - wydawca serwisów internetowych